Wychodzę dzisiaj na trening, sznuruję buty, ustawiam playlistę i...w tym momencie zaczynają gonić mnie zombie. Khe? Idiota? Debil? Naoglądał się za dużo The Walking Dead ? Nie (no może oprócz tego ostatniego).
Wszystko za sprawą sprytnej, wydanej jakiś czas temu gierki o nazwie Zombies, Run! Jako fan post-apokaliptycznego świata zombie, musiałem ją przetestować zaraz po tym, gdy się o niej dowiedziałem. Odpaliłem więc Android Market no i zakupiłem...za 30zł ją zakupiłem. No, ale ok, raz na jakiś czas można. Na wstępie wspomniałem o ustawianiu playlisty. Nie bez przyczyny, bo zombiaki gonią nas właśnie w rytm takiej muzyki jaką sobie wybierzemy. Grę rozpoczynamy w helikopterze, gdzie wprowadzani jesteśmy w fabułę (przestrzegam, że nie znając języka angielskiego raczej nie ma sensu kupować, nie zrozumiemy po prostu fabuły). Cały pomysł polega w skrócie na tym, żeby przebiec dystans, a jednocześnie nie dać się zeżreć. Po drodze zbiera się również przedmioty potrzebne do dalszego rozwoju swojego miasta (robimy to po skończonym treningu). Jedna misja, a jest ich 30 trwa około 30 minut, a więc w sam raz na krótki trening. Od czasu do czasu należy przyspieszyć, właśnie po to żeby nie zostać skonsumowanym. Generalnie bardzo fajny pomysł, a na dodatek ciągle rozwojowy.
I właśnie tak zacząłem dziś ratować świat :) Bardzo polecam jeśli chcesz od czasu do czasu zamienić trening w dobrą zabawę. Życzę Ci drogi czytelniku abyś wrócił z tego treningu w całości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz